Sprawiedliwość u dzieci

Poczucie sprawiedliwości u dzieci rozwija się w wieku 6 lat

Czy 4.latek rozumie, że biorąc dla siebie większe ciastko niż to, które daje siostrze, zachowuje się niesprawiedliwie? Czy jest w stanie ocenić, że został skarcony niesprawiedliwie? Naukowcy twierdzą, że nie. Poczucie sprawiedliwości pojawia się dopiero u około 6.latków.  

Równość a sprawiedliwość – czy dzieci to rozróżniają?

Badania nad poczucie sprawiedliwości u dzieci nie są proste. Przez długie lata wierzono, że już małe dzieci – nawet roczne, mają poczucie sprawiedliwości. Wszystko dlatego, że kilka eksperymentów pokazało, że nawet roczne dzieci mają tendencję do równego dzielenia zasobów. Kiedy dzieci miały przydzielić cukierki do dwóch maskotek, dzieliły je po równo. Czy to jednak oznacza, że dzieci nie są samolubne i wiedzą co to sprawiedliwość? Niekoniecznie.

Czy dziecko jest samolubne czy nie?

W jednym z eksperymentów (badania na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie1) dzieci dostały dwie gumki – jedną mogły zatrzymać, drugą miały dać koledze, a co do trzeciej mogły podjąć decyzję (wziąć, dać koledze lub wyrzucić). Młodsze dzieci (4-6 lat) brały dodatkową gumkę dla siebie. Dopiero starsze (7-8 lat) wolały ją wyrzucić, by podział był równy. Wynika z tego, że i owszem poczucie równości jest przez nich rozumiane, ale u młodszych dzieci dominuje zachowanie ksobne. Dopiero starsze dziecko stara się tak zarządzić zasobem, żeby podział był równy.

Eksperyment z biciem lalki – kiedy dzieci postrzegają niesprawiedliwość?

Równość nie jest jednak tożsama ze sprawiedliwością. Równość oznacza, że każdy traktowany jest w ten sam sposób (czyli np. dostaję taką samą ilość zasobów). Sprawiedliwość oznacza, że każdy jest traktowany tak, by stworzyć równe szanse i wyrównać deficyty – np. mniejsze dziecko siądzie w tearze z przodu, bo jest niższe, a wyższe dziecko siądzie za nim – dzięki temu, oboje będą widzieć równie dobrze.

Dość mroczny eksperyment opublikowany w Nature Human Behaviour2 udowodnił, że nie można oczekiwać od dzieci w wieku przedszkolnym tego, że będą rozumiały pojęcie sprawiedliwości.

W badaniu wzięło udział 72 dzieci w wieku przedszkolnym. W ramach mini przedstawienia obserwowały one scenę, w której jedna maskotka bije (bez powodu) drugą.  Po chwili obserwacji aktu agresji kurtyna opadała i dzieci mogły wybrać (za pomocą żetonów), czy chcą oglądać dalej bicie lalki, czy może ukaranie złośliwej (bijącej) maskotki czy też nie chcą już dalej oglądać przedstawienia (niezależnie od ich wyboru, spektakl nadal trwał, wiec nie mogły swoją decyzją zatrzymać całej sytuacji). Naukowcy przeprowadzili 4 takie rundy w tym dość koszmarnym teatrze agresji.

Co się okazało? Otóż wszystkie dzieci chciały nadal oglądać przedstawienie, ale dopiero 6-latki wybierały częściej obserwację karania złośliwej maskotki. Młodsze dzieci po prostu kontynuowały obserwacje „niesprawiedliwego” bicia lalki.

Kształtowanie się u dzieci poczucia sprawiedliwości

Badania nad rozwojem poczucia sprawiedliwości u dzieci są o tyle ważne, że niosą ze sobą konsekwencje wychowawcze. Łatwo można wyobrazić sobie sytuację, w której rodzic dwojga dzieci – 5. i 7. latka musi poradzić sobie z tym, że młodsze dziecko nie widzi problemu w zwaleniu winy na brata czy wzięcia dla siebie większej części ciastka, a dla jego starszego rodzeństwa będzie to jawna nierówność, a nawet niesprawiedliwość. I trzeba będzie poradzić sobie z tym, że dziecko poczuło się niesprawiedliwie potraktowane.

1.The Development of Inequity Aversion: Understanding When (and Why) People Give Others the Bigger Piece of the Pie, Alex Shaw, Shoham Choshen-Hillel, and
Eugene M. Caruso

2.Preschool children and chimpanzees incur costs to watch punishment of antisocial others, Natacha Mendes, Nikolaus Steinbeis

fot.:Anna Shvets/Pexels.com